Sesja narzeczeńska – pomysł jak podziękować rodzicom w trakcie wesela

Collapse Show info

Zimowa sesja narzeczeńska to wyzwanie. Mróz wkrada się pod kurtki, ale miłość… ogrzewa od środka :) Trzeba się po prostu dużo ruszać, dużo przytulać i mocno kochać

Na zimową sesję plenerową wybraliśmy się do Sopotu. Trafiliśmy tam właściwie w ostatniej chwili, gdy zima dawała powoli za wygraną, a śnieg odparowywał w nieznane. Brzeg morza jeszcze kilka dni temu skuty lodem, zaczął się znowu melodyjnie kołysać. Wszystko było białe, nawet łabędzie świetnie wtapiały się w krajobraz. Całe miasto otuliła mglista kołderka. A my… wykorzystaliśmy romantyczne zimowe tło, by zrobić niespodziankę rodzicom Ani i Michała!

Podziękowania dla rodziców

W trakcie każdego wesela ma miejsce pewne wzruszające wydarzenie. Podziękowania dla rodziców. Słyszymy wtedy ważne słowa, widzimy łzy wzruszenia, ludzie padają sobie w ramiona, następnie ktoś z zaplecza przynosi kwiaty i czekoladki i po minucie zadumy wracamy do hucznej zabawy. Ania i Michał nie chcieli, by na kwiatach i czekoladkach się skończyło. Chcieli podarować swoim rodzicom coś, co będzie im wiecznie przypominało o tym, jak bardzo ich kochają i jak bardzo są im wdzięczni.

Wspólnie wymyśliliśmy pewien plan…

Sesja narzeczeńska razy trzy

Żeby pokazać upływ czasu i niezmienność uczuć wypełniających ich serca, spotkaliśmy się aż trzy razy i to w trzech miastach! Pierwszą sesję zrobiliśmy jesienią w Gdańsku w Parku Oliwskim i na Pachołku. Zimą zjawiliśmy się na molo w Sopocie, a późną wiosną, gdy było już ciepło i zielono, odwiedziliśmy ich uczelnie na Przymorzu i Żabiance i pojechaliśmy do gdyńskiego Orłowa. Motywem przewodnim sesji wiosennej i jesiennej była tabliczka, na której Ania i Michał pisali rzeczy, za które najbardziej są wdzięczni rodzicom. Na zdjęciach zimowych dodaliśmy napisy komputerowo (w projekcie albumu).

Link do sesji jesiennej – [wkrótce]

Link do sesji wiosennej – [wkrótce]

Albumy w prezencie

Najlepsze zdjęcia z trzech sesji powędrowały do oprawionych w ekoskórę, eleganckich i grubych albumów, a te z kolei trafiły do rąk rodziców pary młodej. Zanim Ania i Michał wygłosili w obliczu wszystkich gości swoje przemówienie, na rzutniku wyświetlono pokaz slajdów z tych samych zdjęć. Oryginalny prezent zaskoczył wszystkich.

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *